>ma taki sens, zeby nie powstala taka grupa jak: >pl.soc.drukarki :) dlaczego??! Grupa: pl.soc.drukarki Krotki opis: zycie codzienne drukarek Moderowana: NIE Opis: Jak wiemy kazdego dnia w wielu polskich domach ciezko pracuja Drukarki Komputerowe, rzadko jednak zastanawiamy sie co tak naprawde czuja te mile, ciche, iglowe urzadzenia. Tym czasem zycie takiej drukarki wcale nie jest monotonne! A to papier sie skonczy, a to jakis smieszny font sie trafi - i juz drukarka ma o czym plotkowac przez LPT1 z plyta glowna... Pamietajmy o tym, ze drukarka tez potrzebuje troche rozrywki, bo gdyby nie te kilka chwil - to by chyba kociokwiku dostala od prr-prrr-drrr-drrruuk! Na grupie dyskutowac bedzie mozna o wszystkim zwiazanym bezposrednio z zyciem prywatnym drukarek. W razie potrzeby mozliwa jest rozbudowa hierarchi na: pl.soc.drukarki.fonty pl.soc.drukarki.fonty.true-type pl.soc.drukarki.filozofia pl.soc.drukarki.psychologia pl.soc.drukarki.psychologia.freud pl.soc.drukarki.seks.moderowana pl.soc.drukarki.a.ja.ci.i.tak.nie.zadzialam.pod.linuxem pl.soc.drukarki.klasyka Zabronione jest wysylanie postow niezwiazanych z tematem, ogloszen komercyjnych (psychoanalitycy dla drukarki) oraz spamu. Dopuszczalne sa crossposty z grupami pl.soc.plotery i wyjatkowo pl.soc.peryferia.samotni. Czas trwania: 7 dni -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=- Bylem kiedys u kumpla. Za ktoryms razem komputer nie wstal po restarcie tylko pisknal na odczepne. Spytalem kumpla o co chodzi na co odpowiedzial: - A... normalne. Joystick powiesil mi skaner. Po czym odlaczyl od komputera klawiature, wlaczyl komputer, wylaczyl, podlaczyl klawiature i juz bez przeszkod wlaczyl komputer. -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=- Wydalem ostatnio ostatnie zaskorniaki na zakup nowego sprzetu (zmianka z Penium na PII) . Z drzeniem serca polecialem do chaty i podlaczylem to wszystko do kupy. Nawet poszlo bez bolu ( ma sie to doswiadczenie ,he). Zabralem sie za odpalanie moich OS'ow czyli, alfabetycznie Linux,Win95 OSR2 . No wiec odpalam tego Linucha, mieli po konsoli informacjami, ze CPU takie a PIIX4 tez jest itd. Bezczelnie sie uruchomil, wszyskto dzialalo, jednym slowem nuda ( po co ludzie wymyslaja systemy, ktore nie sprawiaja problemow?). Pomyslalem, ze lepiej wziac sie za winde - bedzie lepiej . Nie pomylilem sie zajelo mi jakies 6 godzin doprowadzenie windy do porzadku . Jednak najlepsza zabawe zapewnia up(down)grade di WIN98 . Juz na samym poczatku zostalem poinformowany, ze moge sie wygodnie rozsiasc i relaksowac, bo zostane zabrany na wycieczke p.t "Poznaj Win98" (takiego relaksu nie zapewnia nawet kobieta). No to polecialem po piwo do lodowki i obserwowalem co sie dzieje, winda kopiowala pliki i pokazywala obrazki jakis ludzi, nie wytrzymalem przy milej parze staruszkow i pomyslalem, ze tak dlugo nie ma co czekac , lepiej wyprowadzic w tym czasie psa. Kedy wrocilem po 15 minutach winda konczyla mielic dyskiem i zaczela wykrywac jakies urzadzenia , co skonczylo sie pierwszym zwisem systemu . Wreszcie . Z radoscia zresetowalem maszyne i czekalem co sie wydarzy jak winda bedzie wstawac . Miala jakies problemy z biosem pnp ale nie zwracalem na to uwagi, bo sie dowiedzialem, ze zostalem obdarowany nowa karta graficzna STB Velocity 128 3D AGP (do tej pory mialem STB Velocity 128 PCI ). Promocja Microsoftu (do systemu dorzucaja jakis sprzet)? Potem zaczalem podejrzewac sasiada, ze mi ja podmienil kiedy bylem z psem . Nabralem slusznych podejrzen, ze to jest gra wstepna do prawdziwej zabawy. Dokonczylem piwo i wzialem sie do walki. Tlumaczylem windzie, ze fajnie by bylo miec Rive na AGP ale i tak wydalem sporo kasy i zostawilem stara karte na miejscu. Myslalem przez chwile naiwnie, ze mi sie udalo ale walka trwala nadal , o to kilka komunikatow jakimi zostalem trafiony (wszystkie odnosza sie do karty graf.) : - "system zbyt pozno wykryl karte graficzna" ( faktycznie bylo juz po 23:00 ) - "wystapil problem glownej karty graficznej" ( nie dosc,ze obdarowano mnie karta AGP to jeszce teraz dali kolejna ) - "ten sterownik nie byl specjalnie napisany dla tego sprzetu" ( to o sterownikach producenta, pewnia sami nie wiedza co tam sprzedaja ) Bylo jeszce sporo innych ale nie tak ciekawych, fajny jeszce jest komunikat "Wloz kompakt instalacyjny z Winda" w momencie, w ktorym Winda przestala widziec CDROM (instalowana byla oczywiscie z CD). Zapowiadam Windzie, ze bede jeszce walczyl. Ludzie pokasujcie Linuchy ze swoich dyskow, bo sa nudne , prawdziwa rozkosz to praca pod Winda . -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=- > Windows maja duzo wspolnego z dinozaurami. > Ogromniaste, powolne, ni stad ni zowad odchodza w niebyt..-- -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-