- W poczekalni oczekuje pacjent, który twierdzi, ze odwiedził już wszystkich lekarzy w mieście - informuje siostra. - A na co on się uskarża? - Na tych lekarzy!
Kumpel podchodzi do Szkota, który się zawsze jąkał i zauważa, że mówi on płynnie. - Jak to zrobiłeś?- Pyta. - Zmuszony byłem zamówić rozmowę telefoniczną z Londynem, a wiesz, ile to kosztuje...
Żyd Szmulewicz idzie do lekarza. Lekarz po badaniu kontrolnym stwierdza: - Mam złą wiadaomość dla pana. Ma pan tylko 3 miesiące życia. Szmulewicz siedzi przez chwilę w osłupieniu, w końcu mówi: - Ale wie pan, panie doktorze, ja też mam kiepską wiadomość dla pana. Nie stać mnnie, żeby w najbliższym czasie zapłacić panu rachunek. - Dobrze- odpowiada doktor- w takim razie dam panu rok życia.