Wygląda facet przez okno, patrzy, a tam ludzkie pojęcie przechodzi.
Do miejskiego szaletu wpada facet. Nerwowo szuka wolnej kabiny. Kiedy nie znajduje takiej, woła: - Ludzie, pośpieszcie się bo nie wytrzymam! A na to zbolały głos z jednej z kabin: - Szzzzczczczęściarz!!!
Czym się różni Syrenka od krowy ? - Jak Syrenka nawali to stoi, a jak krowa nawali to pójdzie.