| | | | |  | Zamach Andropow, jeszcze jako szef KGB, zwierzal sie najblizszym:
"Kiedy zostane gensekiem, zmienie te pieprzone strefy czasowe. Ilez to
klopotow! Dzwonie do Pekinu z gratulacjami z okazji wyboru Deng Xiaopinga,
a tam mowia: "To bylo wczoraj!". Dzwonie do Watykanu z kondolencjami po
zamachu na papieza, a tam pytaja zdziwieni: "Kiedy? Jaki zamach?"
Zabezp Ä Usenet - Humorek (2:484/40) ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ PL.REC.HUMOR.NAJLEPSZE Ä
Msg : 376 of 377
From : Daniel Bauke 2:484/999 21 May 99 13:57:49
To : All 21 May 99 22:56:42
Subj : #Re: muszki
ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ
From: Daniel Bauke
Approved: lgrochal@rmf.pl
Bylo o tym, ze komus muszki sie do oczu, nosa i ust pchaly
podczas jazdy na rowerze :-)
[ This is a repost of the following article: ]
[ From: Olgierd Cybulski ]
[ Subject: #Re: muszki ]
[ Newsgroups: pl.rec.rowery ]
[ Message-ID: <37444755.7306@pkpf.if.uj.edu.pl> ]
jamala wrote:
[...]
> Na nos pomoze zapewne umieszczenie w nozdrzach dwoch klinow do korb
> rometowskich. Mimo kiepskiej stali, z ktorej sa wykonane, beda skutecznie
> zabezpieczac przed natretnymi owadami.
[...]
> jamalainfo - Polska Poludniowa
:-))
Jest jeszcze lepszy sposob. Na tylnym bagazniku nalezy zinstalowac
impulsowy laser yagowo-neodymowy, najlepiej zasilany z dynama,
wzglednie energia sloneczna. Na przednim zas bagazniku - mikroskaner
radarowy sprzezony z systemem celowniczym.
System celowniczy powinien kierowac i ogniskowac wiazke lasera
na zblizajacych sie muchach.
Prowadzenie wiazki od lasera do systemu celowniczego
mozna wykonac z pomoca swiatlowodu.
To w wersji podstawowej.
W przypadku, gdy rower porusza sie z wielkimi predkosciami
(powyzej predkosci dzwieku) szczatki rozpylonych przez
laser much moga stanowic duze zagrozenie, wowczas
konieczny bedzie rowniez mikrofalowo-jonizujacy
filtr, ktory bedzie ladowal rozpylone muchy
duzym ladunkiem dodatnim, a nastepnie zasysal
je do - najlepiej zintegrowanej z lampa -
komory o sciankach naladowanych ujemnie. W zwiazku z potrzebna
do tego duza energia, mozna zainstalowac (na przedluzeniu
wspornika kierownicy) maszt sciagajacy pioruny.
Taki system dobrze poradzi sobie z niewielkimi owadami,
jednak gorzej z ptakami - ich eksplodujace piora po podgrzaniu
laserem do temperatury 55000 K stanowilyby duze zagrozenie
pozarowe. Dlatego tez w przypadku ptakow rozpylanie ich laserem
jest nieoplacalne - lepiej jest przeteleportowac "ptaka sprzed roweru"
do postaci "ptaka za rowerem". Teleport mozna zasilic z mikroreaktorow
syntezy jadrowej umieszczanych w widelcach przez co lepsze
firmy - vide Giant. Wowczas maszt piorunowy nie bedzie potrzebny
i bedzie mozna zastapic go np. akceleratorem antyprotonow,
ktore wystrzeliwane w gore anihilowalyby z chmurami,
zapobiegajac deszczom i korodowaniu ram.
Przy okazji - moznaby tez zainstalowac proste zabezpieczenie
przed kradzieza. Wprawdzie dotychczas opisane srodki
sa niczym wobec zlodzieja (co tam synteza termojadrowa,
dobry zlodziej ukradnie rdzen reaktora nie dotykajac
pretow chlodzacych), ale mozna zastosowac najgrozniejsza
we wszechswiecie bron chemiczna - miligram litu
rozpylany tuz przed nosem zlodzieja.
O.C.
- --
Podeslalem ja:
Daniel `bonkey' Bauke; http://www.oho.com.pl/~bonkey/; {happiness=bike&&unix;}
--
Ten artykul zostal zaaprobowany tylko i wylacznie na podstawie
kryteriow wymienionych w FAQ grupy pl.rec.humor.najlepsze.
Za tresc odpowiedzialna jest osoba proponujaca umieszczenie
danego artykulu na lamach grupy pl.rec.humor.najlepsze.
--- ifmail v.2.14-tx8.10
* Origin: p.r.h.n. Moderators Inc. (2:484/999@fidonet)
Studinf Ä Kawaly (2:484/40) ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ KAWALY.POL Ä
Msg : 66 of 66
From : Lukasz Wasikowski 2:481/71 17 Apr 99 19:00:08
To : All 16 May 99 22:47:36
Subj : Student informatyki
ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ
* Crossposted in KAPRYSZENIE.PVT
* Crossposted in KAWALY.POL
Witaj All !
Pewnie to stare jak swiat, ale ostatnio przypetalo sie do mnie na
uczelni...
Student informatyki - krotka charakterystyka...
Student informatyki nie mysli, on kompiluje.
Student informatyki nie patrzy, on skanuje.
Student informatyki nie slucha, on sampluje.
Student informatyki nie czyta, on przetwarza informacje.
Student informatyki nie oglada telewizji, on digitalizuje obraz.
Student informatyki nie przyglada sie, on zoomuje.
Student informatyki nie chodzi, on sie scrolluje.
Student informatyki nie uczy sie, on uaktualnia dane.
Student informatyki nie przypomina sobie, on odswieza pamiec.
Student informatyki nie przepisuje, on kopiuje.
Student informatyki nie podrywa panienek, on sie z nimi ukompatybilnia.
Student informatyki nie przyglada sie panienkom, on podziwia textury.
Student informatyki nie przebywa u panienki, on sie u niej loguje.
Student informatyki nie pije, on wchodzi w Virtual Reality.
Student informatyki nie haftuje, on generuje fraktale.
Studentowi informatyki nie urywa sie film, jemu siada technika.
Student informatyki nie leczy kaca, on chlodzi procesor.
Studenta informatyki nie wyrzucaja z knajpy, on ma tam access denied.
Student informatyki nie wierzy w Boga, on zdaje sie na przypadek.
Student informatyki nie programuje, on przezywa intymny kontakt z komputerem..
Student informatyki wali zawsze i wszystko bezposrednio na ekran.
Greetz, Idaho D.
... Windows isn't a virus; a virus does something.
--- FMailX 1.46
* Origin: Rakis BBS, Bydgoszcz PL, 22:30 - 08:00, [+48-52-340-0732] (2:481/71)
Spaam Ä Usenet - Humorek (2:484/40) ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ PL.REC.HUMOR.NAJLEPSZE Ä
Msg : 365 of 396
From : Dawid Kuroczko 2:484/999 18 May 99 16:35:11
To : All 18 May 99 22:46:35
Subj : [pl.internet.polip] Spam - relacja z bazy wroga
ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ
From: Dawid Kuroczko
Approved: lgrochal@rmf.pl
[ Nie jestem pewien, czy pasuje, ale... nic tak nie cieszy jak cudze ]
[ nieszczescie. ;-> A poza tym ku przestrodze wszystkim spammerom in spe. ]
[ This is a repost of the following article: ]
[ From: michalj@wsi.edu.pl (Samotnik) ]
[ Subject: Spam - relacja z bazy wroga ]
[ Newsgroups: pl.internet.polip ]
[ Message-ID: ]
Publicznie oglaszam - kilka dni temu sam puscilem troche spamu.
Tresc byla jak najbardziej komercyjna (przyznaje, z poczatku chcialem na
tym zarobic), jednak nie zwiazana ze mna ani moja firma.
Wyciagnalem sobie z newsow baze ok. 20 tys. adresow, wybralem na probe 100
losowych (bez jakiegokolwiek doboru - dostal sie tam nawet moj).
Caly list w czasie wysylania mial rozmiar 1700 bajtow, razem z naglowkami.
Za pomoca programu bulk_mailer wyslalem to wszystko. Po godzinie poszlo ok
50-60 adresow (reszta miala timeouty itd. - kiepskie lacze + godziny szczytu).
Za dwie godziny wrocilem do komputera i z miejsca odechcialo mi sie
wysylania do reszty adresow. No i naszla mnie swiadomosc wlasnego grzechu :-)
Firma, ktora spam reklamowal, dostala m.in. (w ciagu 2 godzin):
1) trzy maile z kilkumegowymi mp3
2) mailbombe - ponad 2000 listow
3) powiadomienie o forwardnieciu spamu chyba wszedzie, gdzie sie dalo - od
abuse@tpsa.pl, poprzez root@bielsko.ppp.tpnet.pl na jakiejs liscie
dyskusyjnej o spamie konczac
4) pogrozki natury rusko-bejzbolowej
Ponadto, administrator serwera, ktory trzyma domene firmy dostal od pewnego
administratora powiadomienie o:
1) zgloszeniu domeny firmy (tej reklamowanej) do ORBSa
2) obcieciu dostepu dla tej samej domeny do serwerow admina
3) w przypadku braku przeprosin od administratora to samo tez w stosunku do
domeny providera (btw - nie rozumiem, dlaczego. Provider nic z tym nie mial
wspolnego)
4) rozwazania nt. wkroczenia na droge prawna.
Jednoczesnie nie mozna nie wspomniec o tym, ze ogladalnosc WWW rzeczonej
firmy gwaltownie (no, moze nie az TAK gwaltownie, ale zauwazalnie) skoczyla
w gore.
W kazdym razie nic fajnego i strasznie smierdzaca sprawa. Czuje sie teraz
identycznie, jak po kradziezy torby cukierkow z pobliskiego sklepu. W
dziecinstwie.
- --
Samotnik Michal Jeczalik Sr 0-603 64-62-97
INFOGLAS - Bielsko-Biala http://www.infoglas.wizja.net oraz <---/michal/
* sieci komputerowe, Linux/UNIX, internet, obsluga firm,
programy na zamowienie, tworzenie WWW, uslugi nietypowe
- --
.------------------. .----------.
| *Dawid Kuroczko* `---------------------------------------=' _Krakow_ |
| WinErr:003 Dynamic linking error. Your mistake is now in every file. |
`----------------------------------------------------------------------'
--
Ten artykul zostal zaaprobowany tylko i wylacznie na podstawie
kryteriow wymienionych w FAQ grupy pl.rec.humor.najlepsze.
Za tresc odpowiedzialna jest osoba proponujaca umieszczenie
danego artykulu na lamach grupy pl.rec.humor.najlepsze.
--- ifmail v.2.14-tx8.10
* Origin: p.r.h.n. Moderators Inc. (2:484/999@fidonet)
Skargi Z archiwum Spoldzielni "Spolem"
-------------------------------
Skarga z 1987 roku: Poprosilam o mleko z zoltym kapslem, ale
ekspedientka nie chciala mi go sprzedac, tlumaczac, ze jest to
mleko jutrzejsze, z jutrzejsza data na kapslu. Prosze mi wyjasnic,
dlaczego mleko w dniu 3 maja datowane jest na 4 maja i czy
ekspedientka mogla odmowic mi sprzedazy tego mleka - Halina
Mikolajczyk.
Wyjasnienie kierowniczki: Mleko tluste z zoltym kapslem
dostarczane jest w poludnie i jednoczesnie jest awansem na dzien
nastepny. Prosze przyjsc jutro, a bedzie!
* * *
Skarga z 1983 roku: Jako mistrz z 1948 roku stwierdzam - dziura w
szynkowej z powodu zlej pracy nadziewarki. Zwyczajna zamiast na
drobnym sicie byla mleta na piatce. Jakis niefachowiec tu pracuje
- T. Cieslar
* * *
Skarga z 1983 roku: Kolejka zaczyna sie juz przed sklepem, a
obsluga odmawia uruchomienia drugiego stanowiska kasowego, mimo ze
w sklepie sa cztery pracownice. Dwie siedza sobie na zapleczu i
pija herbate. Ponadto kierowniczka ublizala mi przy wpis...
(tu ksiazka skarg jest nieco pomieta i naddarta, jakby ktos ja
klientowi z calej sily wyrwal - przyp. red.)
Wpis kierowniczki: NIEPRAWDA!!! KLAMSTWO!!! Jako kierowniczka
oswiadczam, ze w sklepie byla duza kolejka spowodowana swieza
dostawa tak atrakcyjnych towarow jak olej, margaryna, cukier.
Ekspedientki nie nadazaly z noszeniem towaru. Ponadto klient ten
jest wyjatkowo konfliktowym klientem, ktory to wiecznie ma duzo
nieuzasadnionych pretensji i sam ubliza!!!
* * *
Skarga z 1985 roku: Okolo godz. 11.30 przyszlam do sklepu
miesnego, aby ustawic sie w kolejce. Oczywiscie nic juz nie bylo o
tej godzinie, ale poniewaz dostawa poranna jest zawsze dzielona na
sprzedaz przedpoludniowa (o godz. 8) i popoludniowa (o godz. 16),
liczylam, ze jakis towar zostanie o godz. 16 wylozony. Bylo nas
takich 20 osob. Pytalismy ekspedientki, czy warto stac, ale nie
wiedzialy, co bedzie, tylko ze na pewno beda wylozone parowki z
porannej dostawy. Czekalismy wiec w ciemno do 16. Kiedy
wystawiono towar, okazalo sie, ze wszystkiego jest b. malo. A
parowki z porannej dostawy w ogole wyparowaly. Domagalismy sie
kontroli komisyjnej zaplecza i tego, co tam zostalo odlozone, ale
nie pozwolono nam na te spoleczna inicjatywe - R. Korpal, A.
Bedkowska, S. Jedrzejczyj, D. Kozlowska.
Wyjasnienie kierowniczki: Parowki zostaly sprzedane na zywienie
zbiorowe dla kolonii.
* * *
Skarga z 1985 roku: Kupilam nieswieze drozdze, pol kilo. Nie
chciano mi ich wymienic - Walewska
Wyjasnienie kierowniczki: Klientka przedstawila do reklamacji
drozdze kupione rzekomo w naszym sklepie 3 dni temu. Tymczasem
byly one zapakowane w prawdziwy papier pakowy, ktorego to papieru
sklep nie posiada od pol roku - a wiec drozdze nie nasze.
* * *
Skarga z 1987 roku: Jestem siostra PCK. Mam pod opieka szesc
samotnych kalek i mam zezwolenie na kupowanie dla nich poza
kolejnoscia. Odmowiono mi sprzedazy wafli, natomiast sprzedano
trzem innym osobom z kolejki po 14, 15 i 10 sztuk - Marcinkowska.
Wyjasnienie kierowniczki: Zgodnie z wytycznymi ministra w sprawie
zasad obslugi poza kolejnoscia wyjasniam, ze opiekunka PCK nie
miala prawa do zakupu poza wszelka kolejnoscia - ktore to prawo
maja wylacznie inwalidzi wojenni i wojskowi - a jedynie miala prawo
do stania w kolejce dla uprzywilejowanych, zamiast w kolejce
zwyklej. Z uwagi na to, ze zarowno w kolejce zwyklej, jak i w
kolejce dla uprzywilejowanych stala znaczna ilosc klientow i nie
wyrazali oni zgody na sprzeadz wafli siostrze PCK, klientce
odmowiono sprzedazy poza wszelka kolejnoscia.
Tak wiec nie bylo zadnej winy ekspedientki - wszystkim
uprzywilejowanym przysluguje obsluga poza kolejnoscia, ale tylko
jesli stana w kolejce dla uprzywilejowanych. I w tej kolejce
powinna pani - jako siostra PCK - stanac. Jest jeszcze zwykla
kolejka, dla nieuprzywilejowanych. W niej stac pani nie musi.
* * *
Skarga z 1979 roku: Zle zachowanie kasierki. Kasierka robila sie
manikure w sklepie zywnosci. Kiedy prosilam o mleko nic nie
odpowiedziala, manikura trwala. Drugi raz prosilam. Sugerowalam,
ze to nie miejsce do manikury. Odpowiedziala niegrzecznie i znowu
zaczela z manikura. Czekam na tlumaczenie z Urzedu Dzielnicowego.
Przepraszam, ze niedokladnie pisze po polsku - Kay Withers.
* * *
Skarga z 1988 roku: Na wystawie odkrylem naboje do syfonow, jednak
w sklepie nie chciano mi ich sprzedac, wykazujac przy tym arogancje
i chamskie odzywki - Jerzy Waka.
Dopisek kierownika: Klient nie mial zadnej racji. Wchodzac do
sklepu, byl juz zdenerwowany. Ublizal mojej pracownicy. Chcialem
uspokoic tego klienta, tlumaczac sytuacje obecnego braku naboi,
lecz klient w dalszym ciagu mial pretensje i ublizal. A co do
wystawy, stoi tam tylko puste pudelko po nabojach.
* * *
Pochwala z 1988 roku: Pragne zlozyc dyrekcji podziekowanie za
zmiane dawnego personelu z kierownictwem na czele w naszym sklepie.
Personel obecny jest fachowy i mily. Odnosze wrazenie, jakbym byl
obslugiwany przed wojna - inz. Stanislaw Wisniewski, kombatant
* * *
Skarga z 1988 roku: Podejscie p. ekspedientki do stoiska
nabialowego trwalo od godz. 7.40 do 8.00 - Lutkowski.
Wyjasnienie kierowniczki: Mielismy przyjecie towaru, a klient byl
bardzo niecierpliwy. Mimo duzej kolejki, ktora spokojnie
oczekiwala, domagal sie obslugi.
* * *
Pochwala z 1988 roku: Dziekuje za rodzynki, ktore kupilam w tym
sklepie, a nie moglam dostac od 2 lat w calym srodmiesciu.
Szczegolnie dziekuje pani sprzedawczyni, ktora z usmiechem odwazyla
mi zadana ilosc - Dominika Pytkowska.
Skarga z 1989 roku: W dniu dzisiejszym w sklepie pusto i brudno.
Obsluga skandaliczna. Nie pozwolono nam kupic oleju, wykazujac sie
skrajna arogancja - Henryk Jodko, Alicja Moczulska.
Dopisek innej osoby: Obywatele ci zadali, aby olej sprzedawac bez
ograniczen - na co kolejka, w ktorej i ja stalem, prosila aby dawac
po 1 litrze, bo nie starczy. Wybuchla awantura, bo obywatele ci
stwierdzili, ze skoro jest urynkowienie i demokracja, to oni wezma,
ile chca, a inni ich nic nie obchodza, po czym zlosliwie wpisali
sie do ksiazki - Krzysztof Jakubowski.
* * *
Skarga z 1987 roku: O godz. 8.30 na stoisku bylo okolo 17 kg
baleronu. O godz. 9 baleron zostal wykupiony. Ja oraz inni
klienci zazadalismy dodatkowego wydania wedlin z chlodni.
Ekspedientka wyszla na zaplecze i stwierdzila, ze kierowniczka
zabrala klucze do chlodni. Poszla po nia. Kierowniczka
oswiadczyla, ze nic w chlodni nie ma. Jednak z wczesniejszego
zachowania ekspedientki (znaczace mruganie okiem) wynikalo, ze
towar jest. Jako klienci zazadalismy komisyjnego sprawdzenia
zawartosci chlodni, ale odmowiono nam tego, twierdzac, ze to nie
nasza sprawa. Kwestionujemy prawo kierowniczki do zabierania
klucza. Nie wierzymy, ze w chlodni byla tylko slonina, bo w tym
wypadku zamykanie jej nie mialoby przeciez sensu - Gotlib Stefania,
Teresa mudzka, Anna Dobrowolska.
Wyjasnienie kierowniczki: Byla wolna sobota. Dostalam dorzut
wedliny - 30 kg baleronu. Nie wprowadzilam wagowych ograniczen,
azeby sprzedaz odbyc bez jakichkolwiek zatargow ze strony klienta.
O godz. 9 skonczyl sie wiec towar. A w chlodni naprawde nic nie
mialam.
* * *
Pochwala z 1983 roku: Wystepuje do dyrekcji Spolem, aby obsludze
sklepu przyznac nagrode, np. imienia Wokulskiego. Nabywalem
komplet garnkow za 7400 zl. Pan, ktory mnie obslugiwal, byl
niezwykle uprzejmy i fachowy, poswiecil mi b. duzo czasu i
wspolnie ze mna ogladal az trzy komplety, zeby dobrac bez wgniecen
i uszkodzen. Wiecej takich sklepow i zycie bedzie jak w innych
krajach - Krzysztof Stachurski, woj. zamojskie
* * *
Skarga z 1985 roku: Ekspedientka odmowila mi sprzedazy 1/2 kg
szynki na dziecinna kartke, tlumaczac, ze nie jest to kartka
zarejestrowana w tutejszym sklepie. To prawda, ale przeciez mamy
31 lipca i zostaly jeszcze tylko trzy godziny handlu. I gdzie ja
potem lipcowa kartke zrealizuje? Mam dzieci 2 i 4 lata. Czy
ludzkie podejscie nie obowiazuje? - Prokop.
Dopisek innej osoby: Uwazam powyzszy wpis za zlosliwy i arogancki.
Ekspedientka miala sluszna racje. Nie chcemy, aby sprzedawano
obcym osobom z niezarejestrowanymi kartkami, bo za malo jest wedlin
- Mrowka.
Wyjasnienie kierowniczki sklepu: Klientka Prokop byla bardzo
zdenerwowana, gdyz inne osoby z kolejki nie pozwolily jej obsluzyc.
* * *
Skarga z 1988 roku: Odmowiono mi sprzedazy 1 kg ptasiego mleczka.
Zaznaczam, ze mam II grupe inwalidzka i oswiadczenie komisji
lekarskiej. Ekspedientka nie uznala tego, byla bardzo agresywna.
Resztkami sil stalam w bardzo dlugim ogonku i otrzymalam 23 dkg.
Zaznaczam, ze jestem po bardzo ciezkiej operacji i wszedzie jest to
zaswiadczenie respektowane - Czeslawa Gorkowska.
* * *
Skarga z 1978 roku: Zamiast kawy podano mi w waszym barze cienka
lure - K. Wojdak.
Dopisek inspektora nadzoru: Proponuje organizowanie comiesiecznych
narad z bufetowymi, ktore legitymuja sie negatywnymi wynikami
naparow kawowych.
* * *
Skarga z 1988 roku: Weszlam do sklepu i co widze... Na stoisku
miesnym nie ma zadnej wedliny. Uwazam, ze przed swietem 22 lipca
powinno byc lepsze zaopatrzenie. Co maja jesc ludzie pracy? -
Alicja Kozakowska.
* * *
Skarga z 1978 roku: W czwartek o godz. 13.45 szczegolnie "mila i
kulturalna" byla pani Sawicka, ktora nie wiadomo z jakich powodow
znalazla sie w salonie perfumeryjnym. Ordynarny stosunek do
klienta, odsylala do pracy pod Forum. Uwazam zachowanie
ekspedientki za katastrofalne i zadam satysfakcji - Iwanicka
Jadwiga.
Dopisek innej osoby: Jestem swiadkiem tej scysji i stwierdzam, ze
zarzuty tej obywatelki sa bezpodstawne. To klientka zachowywala
sie prowokujaco i arogancko - mowila podniesionym glosem per ty i
wysylala ekspedientki do pracy w PGR - Jadwiga Kolodziejczyk.
Wyjasnienie kierowniczki: Sytuacja spowodowana byla niesluszna
pretensja klientki, ktora zadala od ekspedientki otwarcia i
powachania oryginalnie zapakowanej wody francuskiej Jean po 800 zl.
W zwiazku z odmowa wszczela awanture.
* * *
Skarga z 1988 roku: Odmowiono mi sprzedazy miodu z wystawy (podpis
nieczytelny).
Wyjasnienie kierownika wpisane pod skarga: Miod znajdujacy sie na
wystawie bedzie sprzedany po zmianie dekoracji. Jest juz
sporzadzona lista na te towary, ale klient stwierdzil, ze tyle to
on nie bedzie czekal.
* * *
Skarga z 1988 roku: My, nizej podpisani klienci ze zwyklej
kolejki, skladamy skarge na kierowniczke, ktora odmowila naszej
prosbie o zmiane zasad obslugi kolejki uprzywilejowanej. Nie
wyrazila zgody, by na piec osob ze zwyklej kolejki obslugiwac jedna
z uprzywilejowanej. Obslugiwala jeden na jeden. Towaru dla nas
nie starczylo (tu nastepuje dziesiec podpisow).
Dopisek pod skarga: My, ludzie z kolejki uprzywilejowanej,
wyjasniamy, ze jestesmy inwalidami wojennymi, starymi bojownikami o
Polske i prosimy o nieuwzglednianie ww. PASZKWILU - Jerzy Hys.
* * *
Skarga z 1984 roku: Pani ekspedientka nie obsluguje w kolejnosci
klienta, gdyz twierdzi, ze klient powinien najpierw sie wyszumiec -
Ewa Rakowska
* * *
Skarga z 1985 roku: Nie moge sie doprosic u kierowniczki sklepu,
zeby zamawiala bialy ser na wage (ten z Mlawy, ktory kiedys byl).
Jeszcze raz wiec bardzo prosze, aby byl w tym sklepie ser bialy na
wage, a nie w kostkach. Niech ja juz nie slysze "nie dostajemy
sera na wage" - J. Tender.
Wyjasnienie kierowniczki: Nie dostajemy sera na wage.
* * *
Pochwala z 1979 roku: Zostalem nadzwyczaj grzecznie obsluzony
przez pania ekspedientke Marie, za co pragne wyrazic wyrazy uznania
dla calego personelu na czele z p. Kierowniczka - Tadeusz Grajek,
Ursus.
* * *
Skarga z 1988 roku: Chcialam kupic kilogram cukru i kawe,
pokazujac legitymacje II grupy inwalidztwa. Pani ze stoiska
cukierniczego nie chciala mnie obsluzyc poza kolejnoscia. Wreszcie
gdy mnie zalatwiala, caly czas ublizala, co spowodowalo podburzenie
stojacych w kolejce ludzi. Na skutek jej zachowania jakis wulgarny
typ wyrwal mi kawe i wrzeszczal kolo ucha, ze ma w dupie moja
legitymacje inwalidzka - Stanislawa Ostrowska.
Dopisek innej osoby: Bylem swiadkiem. Klientka, rzekomo
inwalidka, odgrazala sie, ze nas tu wszystkich urzadzi. Sama
sprowokowala taka, a nie inna reakcje stojacych w 30-osobowej
kolejce. Nie mam nic przeciwko ludziom z przywilejami, ale czy
musza robic zakupy akurat po 16, gdy normalni ludzie wychodza z
pracy, i przeszkadzac. Poza tym kawa jest uzywka, a nie artykulem
pierwszej potrzeby - Mialkowski.
* * *
Skarga z 1983 roku: Zamiast 3 kg cukru ekspedientka sprzedala mi 3
kg mrowek faraona (podpis nieczytelny).
Dopisek kierowniczki: Klient byl w stanie nietrzewym.
* * *
Pochwala z 1980 roku: W sklepie jest bardzo uprzejma i szybka
obsluga, az przyjemnie postac chwile w kolejce - Beata Malaszko.
Dopisek: My, klientela stojaca obecnie w kolejce, dolaczamy sie do
pochwal (tu nastepuje 10 podpisow).
Kolejny dopisek: Jako kierownik sklepu dziekuje za slowa uznania -
Wojciechowska.
* * *
Skarga z 1983 roku: Nie chciano mi sprzedac szampana, choc
pijanemu jegomosciowi sprzedano w tym czasie wino. Dlaczego? -
Bozena Zycholak.
Wyjasnienie kierowniczki: Zaczne od poczatku. O godz. 14
przywieziono do naszego sklepu cukier, kory mial byc sprzedawany
bez kartek. Wiesc szybko rozeszla sie po miescie i spowodowala
szturm. Do godz. 18 sprzedalismy 4 tony. Na moich oczach
rozgrywala sie prawdziwa bitwa. Jednoczesnie musialam policzyc
utarg. W tym kotle wywiesilam wiec na dziale z alkoholem kartke
jakakolwiek, nie patrzac nawet, co tam napisane, ze przerwa albo
remanent, i ucieklam na tyly na zaplecze. Byla godz. 18.50, kiedy
do mojego pokoju wszedl pijany olbrzym. Domagal sie wina. Nie
targowalam sie, bo na biurku mialam rozlozone 13 milionow. Podalam
mu butelke. Zobaczyla to klientka, ktorej juz obsluzyc nie moglam,
i sie wpisala.
* * *
Skarga z 1984 roku: Mimo iz nie mam kartki zarejestrowanej w tym
sklepie, prosze o sprzedanie mi 30 dkg kielbasy krakowskiej,
poniewaz bardzo mi zalezy - Wajdzik Alina.
Dopisek kierowniczki: Odmawiam ze wzgledu na stany zerowe wedlin.
* * *
Skarga ze stycznia 1983 roku: Bialy ser kladzie sie na wage,
trzymajac w dwoch palcach, ktorymi to palcami liczone sa potem
pieniadze. Prosze to zmienic - Janik.
Dopisek ekspedientki: Osobiscie uwazam, ze nie ma innej mozliwosci
jak podanie sera palcem.
* * *
W dniu 3 lipca 1989 sprzedawano dywany podgumowane. Ekspedientki
poinformowaly, ze beda wpuszczaly kolejno z obu kolejek. Mimo ze
stalam na poczatku kolejki uprzywilejowanej, dywanu mi nie
sprzedano. Ekspedientki zachowaly sie b. brzydko. Zostalam przez
jedna popchnieta z calej sily, a kiedy upadlam, sila mi dywan
wydarla - Irena yszcz
Dopisek kierowniczki: Serdecznie Pania przepraszamy za zaistnialy
incydent. Ekspedientce zwrocono uwage o nietakim stosunku do
klienta - Zdanowska
* * *
Skarga z 1983 roku: Na wystawie sa wystawione rozne sery zolte,
ale w sklepie nie ma ich w sprzedazy. Co to za zwyczaj
reklamowania towaru, ktorego nie ma w sklepie. Prosze o
wyjasnienie - Tadeusz Kedzielski.
Wyjasnienie kierownika: Sklep bierze udzial w konkursie. Zrobiono
wiec wystawy konkursowe, na ktorych umieszczono atrapy towarow.
Samych towarow od dluzszego czasu niestety brak w sprzedazy
Sign2 Uwaga. To jest szkola podstawowa. Witamy nasze Drogie Dzieci.
Bron i telefony komorkowe zostawiamy przy wejsciu.
Roslinki Babka z klasa - Moze to oczywiscie byc nauczycielka tuz przed
emerytura na wycieczce szkolnej ze swymi wychowankami.
Moze to byc rowniez niepokrojone ciasto koloru zoltego pieczone
w foremce i posypywane cukrem pudrem, mala budowla z piasku bez
znaczenia strategicznego, mala roslinka polna o podluznych lisciach,
smiesznych baziowatych kwiatach i wlasciwosciach gojacych ale
najpewniej jest to:
SAMICA ZWIERZECIA CZLOWIEKIEM ZWANEGO, BUDZACA W PLCI PRZECIWNEJ UCZUCIA
PODZIWU POLACZONE Z OBAWA I CHECIA POSIADANIA
Dziewica pospolita - roslina krotkotrwala, wymagajaca szczegolnej
pielegnacji. Chetnie poddaje sie flancowaniu. Po przepikowaniu
przestaje byc dziewica
Stara panna - roslina dlugotrwala i pnaca, czepiajaca sie wszystkiego
i wszystkich. Zyje w miejscach odosobnionych nie wiadomo z kim.
Kochanka - roslina kwitnaca pasozytnicza, z gatunku motylkowatych.
Z uwagi na duze koszty, w naszych warunkach trudna do hodowli
domowej. Rozkwita noca.
Zona - pozyteczne zwierze domowe, pociagowe, bardzo nerwowe ale
wytrwale. Zywi sie odpadkami, w hodowli domowej bardzo oplacalna,
przynosi duze korzysci.
Kawaler - ptak przelotny. Dzieci swoje podrzuca innym i wowczas zmienia
miejsce pobytu. Jest trudny do uchwycenia w sidla.
Stary kawaler - grzyb jadowity o gorzkim smaku. Zyje przewaznie sam lub
w symbiozie z purchawka pospolita.
Maz - zwierze domowe z gatunku leniwcow. Ze wzgledu na duza zarlocznosc,
w warunkach domowych przynosi duze straty. W hodowli nieoplacalny.
Pochodzenie - skrzyzowanie trutnia z padalcem.
Rozwodka - nalezy do owadow wystepujacych w duzych ilosciach, zwana
w przyrodzie pod nazwa szarancza. Samiczki pozostawia w spokoju, samcow
niszczy od korzenia. Czyni szkody w ubraniu - zwlaszcza w kieszeni.
Wdowa - wierzba z gatunku placzacych. Szybko prochniejaca z braku
zdrowego korzenia. Nadaje sie do przerobu na fujarki.
3 cechy nowoczesnej kobiety:
1. Powinna byc przyrodniczka, aby lubila bez.
2. Powinna byc spadochroniarka, aby sie dobrze puszczala.
3. Powinna byc partyzantka, aby z wisielca zrobic powstanca.
Pko Ä Usenet - Humorek (2:484/40) ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ PL.REC.HUMOR.NAJLEPSZE Ä
Msg : 383 of 396
From : Marcin 'Qrczak' Kowalczyk 2:484/999 14 May 99 20:12:30
To : All 14 May 99 22:47:06
Subj : Re: PKO SA - 7 miesiecy na odzew
ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ
From: qrczak@knm.org.pl (Marcin 'Qrczak' Kowalczyk)
Approved: lgrochal@rmf.pl
From: Wieslaw.Ochminski@el.onet.pl (Wieslaw Ochminski)
Newsgroups: pl.pregierz
Subject: Re: PKO SA - 7 miesiecy na odzew
Message-ID:
Date: 12 May 1999 19:40:50 GMT
Pan poli_merek dnia 12-V-A.D.MCMXCIX o
godzinie 15:57:44 +0200 napisal:
>
> Cierpliwy jestes... ja w PKO SA wymieklem juz przy zalatwianiu
> wstepnych formalnosci przy zakladaniu Eurokonta :-)
>
Moje spotkanie z PKO SA mialo miejsce ponad rok temu ale sa sprawy,
ktore zapadaja w pamiec na zawsze.
14 stycznia 1998 moja zona miala poreczyc znajomym kredyt a ja musialem
wyrazic na to zgode. Nawet mi sie to podobalo, bo jakze to?, kobita sama
bedzie podpisywac cos bez zgody Pana i Wladcy? :-)
Zajechalismy do tego banku o 15:55, a jak wiadomo, o tej godzinie
pracownicy banku sa juz w domu a zastepuja ich jakies kreatury
poprzebierane za urzedniczki bankowe. Ta, do ktorej trafilismy byla
wyjatkowo udana. Najpierw dziesiec minut szukala odpowiednich kwitow.
Nawet niezly czas jesli sie wezmie pod uwage, ze miala na biurku z piec
rodzajow drukow. Zaczalem wypelniac... Najpierw zadumalem sie nad
fragmentem: "udzielam mojej zonie (imie i nazwisko).... zgody na...".
Zapytalem czy czesto obsluguja bigamistow, ktorzy jednej zonie daja
pozwolenie a innej nie pozwalaja niczego podpisac. Oczywiscie nie
otrzymalem zadnej odpowiedzi. Potem musialem jeszcze wpisac imiona i
nazwisko osob, ktore braly kredyt i oddalem wypelniony druczek
zastanawiajac sie po co mi jeszcze jeden identyczny z tym juz
wypelnionym.
-- Zle pan wpisal -- poinformowala mnie panienka z okienka. -- Osobno
powinien pan wypelnic zgode na poreczenie dla pani N. i osobno dla pana N.
-- Moze mi pani cos wyjasnic? Na tym druku bylo napisane
"Pan/Pani/Panstwo". Skreslilem "Pan" i "Pani" a zostawilem "Panstwo" i
wpisalem ich imiona i nazwisko. Czy te forme powinienem wykorzystac jak
moja zona bedzie poreczac kredyt Panstwu Polskiemu?
Oczywiscie po raz juz drugi nie otrzymalem zadnej odpowiedzi, moja
kartka powedrowala do kosza a ja otrzymalem nowe druki do wypelnienia.
Tym razem wypelnilem je zgodnie ze sztuka bankowa. Tak mi sie cos
zdawalo, ze sa inne niz poprzednio bo na tych formy "Pan/Pani/Panstwo"
nie bylo. Byla za to uniwersalna forma "Ob.". Gdy oddalem wypelnione
nastapil cud! Tamta kobieta odezwala sie do mnie ludzkim glosem mimo, ze
to juz 3 tygodnie po Wigilii.
-- Bardzo pana przepraszam. Dalam panu nie taki druk do wypelnienia.
Ten jest na kredyt mieszkaniowy a powinien byc na ...
Swojej odpowiedzi cytowal nie bede. Znow kwity powedrowaly do kosza
a ja dostalem nowe do wypelnienia. Tym razem byly podobne do tych, ktore
otrzymalem za pierwszym razem. Wypelnilem je blyskawicznie i oddalem.
Ten babsztyl odezwal sie po raz kolejny! Tym razem tryumfujaco.
-- No widzi pan, pan sie tez myli. Wpisal pan w dacie zawarcia umowy rok
97 a przeciez jest 98.
-- To nie byla pomylka -- odparlem. -- Oceniajac tempo zalatwiania
spraw w tym banku bylem przekonany, ze chodzi o umowe zeszloroczna.
Historia znow sie powtorzyla. Moje dzielo do kosza a ja dostalem dwa
nastepne kwity. Tym razem wypelnilem je z zamknietymi oczami...
-- Teraz jest dobrze. Chociaz... dlaczego pan wpisal tu date 14.01.98?
-- A jaka mialem wpisac? Przeciez to jest data mojego podpisu a jak sie
nie myle to dzis czternasty wlasnie a i rok tez taki jak pani sobie
zyczyla.
-- No tak, ale umowa zawarta byla dwunastego i wtedy powinien pan
podpisac...
-- Ale podpisalem dzis! Tam na dole jest jeszcze jedna data! Data
wydania mojego dowodu osobistego. Nie chcialaby pani bym wyrobil sobie
dowod z data 12.01.98? Wtedy wszystkie daty bylyby takie same? To co?
Mam wyrobic dowod?
Nie wiem jakby sie to skonczylo ale od lady odciagnal mnie moj znajomy
mowiac, ze jest w tym banku juz dziesiaty raz i jeszcze nic nie zalatwil
a jak ja jeszcze chwile podyskutuje to juz na pewno i dzis nic nie
zalatwi. Wszystko to trwalo okolo 40 minut co jak na czynnosc
polegajaca na zlozeniu dwoch podpisow nie jest chyba czasem zbyt dlugim.
I prosze nie zwracac sie do mojej zony o poreczenie kredytu w PKO SA!
Nigdy sie juz na to nie zgodze!
Pozdrawiam bankowo,
Wiechu
- --
| ~~~~~~~~~~~~ Wieslaw Ochminski, Polska Polnocna, Malbork. ____________
| Bilans bankruta przed skokiem w przepasc - saldo mortale. |
| "Slownik racjonalny", Hugo D. Steinhaus |
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
--
Ten artykul zostal zaaprobowany tylko i wylacznie na podstawie
kryteriow wymienionych w FAQ grupy pl.rec.humor.najlepsze.
Za tresc odpowiedzialna jest osoba proponujaca umieszczenie
danego artykulu na lamach grupy pl.rec.humor.najlepsze.
--- ifmail v.2.14-tx8.10
* Origin: p.r.h.n. Moderators Inc. (2:484/999@fidonet)
Piwo Ä Usenet - Humorek (2:484/40) ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ PL.REC.HUMOR.NAJLEPSZE Ä
Msg : 33 of 57
From : Marcin Ludwa 2:484/999 10 Sep 99 02:41:01
To : All 10 Sep 99 22:50:15
Subj : PD: UPP czyli...
ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ
najlepsze.
From: "Marcin Ludwa"
Approved: lgrochal@rmf.pl
-----Wiadomosc orginalna-----
Od: Bartosz Zur
Grupy dyskusyjne: pl.listserv.chomor-l
Data: 29 sierpnia 1999 14:42
Temat: UPP czyli...
>
>
> Czesc!
>
> To tak na wypadek gdybyscie kiedys byli w potrzebie. ;-)
>
> UPP czyli ............
>
> Usuwanie Problemow Piwnych
>
> Symptom : Stopy zimne i wilgotne.
> Blad : Szklanka trzymana pod niewlasciwym katem.
> Dzialanie : Odwroc szklanke tak by otwarty koniec byl zwrocony w strone
> sufitu.
>
> Symptom : Stopy cieple i wilgotne.
> Blad : Niewlasciwa kontrola pecherza.
> Dzialanie : Stan obok najblizszego psa i poskarz sie na fatalna tresure.
>
> Symptom : Piwo niezwykle blade i bez smaku.
> Blad : Szklanka pusta.
> Dzialanie : Znajdz kogos kto postawi Tobie nastepne piwo.
>
> Symptom : Przeciwlegla sciana pokryta swiatlami.
> Blad : Przewrociles sie w tyl.
> Dzialanie : Przywiaz sie do baru.
>
> Symptom : Usta pelne petow.
> Blad : Przewrociles sie w przod.
> Dzialanie : Zobacz wyzej.
>
> Symptom : Piwo bez smaku, przod Twojej koszuli jest mokry.
> Blad : Usta nie otwarte albo szklanka przylozona do zlej czesci twarzy.
> Dzialanie : Idz do lazienki, potrenuj przed lustrem.
>
> Symptom : Podloga rozmyta.
> Blad : Patrzysz przez dno pustej szklanki.
> Dzialanie : Znajdz kogos kto postawi Tobie nastepne piwo.
>
> Symptom : Podloga sie porusza.
> Blad : Jestes niesiony.
> Dzialanie : Dowiedz sie czy jestes niesiony do innego baru.
>
> Symptom : Pomieszczenie wydaje sie niezwykle ciemne.
> Blad : Bar zamkniety.
> Dzialanie : Odszukaj adres domowy barmana.
>
> Symptom : Taksowka nagle przymuje kolorowy wyglad.
> Blad : Konsumpcja piwa przewyzszyla Twoje mozliwosci.
> Dzialanie : Zakryj usta.
>
> Symptom : Wszyscy patrza w gore i usmiechaja sie do Ciebie.
> Blad : Tanczysz na stole.
> Dzialanie : Spadnij na kogos o wygodnym spojrzeniu.
>
> Symptom : Piwo jest krystalicznie czyste.
> Blad : To jest woda! Ktos probuje Cie wytrzezwic.
> Dzialanie : Walnij mu.
>
> Symptom : Rece bola, nos boli, umysl niezwykle czysty.
> Blad : Biles sie.
> Dzialanie : Przepraszaj kazdego kogo widzisz na wypadek gdyby to byl on.
>
> Symptom : Nie rozpoznajesz nikogo, nie rozpoznajesz pomieszczenia w ktorym
> jestes.
> Blad : Przyszedles na niewlasciwa impreze.
> Dzialanie : Sprawdz czy maja tu darmowe piwo.
>
> Symptom : Twoj spiew brzmi falszywie.
> Blad : Piwo jest zbyt slabe.
> Dzialanie : Wypij wiecej piwa az Twoj glos poprawi sie.
>
> Symptom : Nie pamietasz slow piosenki.
> Blad : Piwo jest w sam raz.
> Dzialanie : Graj na gitarze.
>
>pozdroofka
>
>Zur Bartosz "Zurek DEPECH"
>depech@czasnaeb.pl tel. +48 602 698 503
>Czlonek klubu NOKIA http://www.klubnokia.ats.pl
--
lootec
--
FAQ i informacje na temat grupy: http://www.rotfl.eu.org/prhn/
--- ifmail v.2.14-tx8.10
* Origin: p.r.h.n. Moderators, Inc. (2:484/999@fidonet)
Padlo > >stosowanie tego, co w gazetach pisza... Raz w linuksowym chipie napisali,
> >ze zeby usunac linuksa z tablicy partycji trzeba napisac format c: /mbr,
> >jak myslisz, co sie stalo takim sztukmistrzom???
>
> jestem prawie pewien, §e tam by’o napisane "format /mbr", a poza tym po
> "format c:" s† chyba jeszcze pytania?
a ile znasz smiertelnikow, co czytaja komunikaty? Historia z zycia:
Wdrozenie, napieta atmosfera. Przylatuje baba z ryjem:
- Program sie zawiesil!!! Pracowac nie mozna!!!
- A jak to sie objawia?
- No okienko wyskoczylo!!!! I jaki komunikat o bledzie!!!
- A jaki?
- A ja nie wiem!!! Ja nie jestem informatykiem!!! Nie umiem po
angielsku!!! nie bede czytac!!! Prosze przyjsc i zobaczyc!!!
Wiec czlowiek rzuca swoja robote, idzie pokoj obok i czyta komunikat w
rodzaju:
- Blad kredytu. Kredyt przekroczyl dozwolony pulap. Kredyt nie moze
przekraczac 8x dochod kredytobiorcy. Dochod: 700 zl, kwota kredytu 8000
zl. [ok]
myslisz, ze przepraszam padlo? skadze znowu... tylko szef tamtej firmy
chryje zrobil, ze system jest nieprzyjazny w obsludze...
Tak wiec bardzo prosze: nie wymagaj od uzytkownika, by potrafil cokolwiek.
Czasem zastanawiam sie, czy uzytkownicy nie poumieraja z glodu, bo
zapomna, jak sie je...
Nobrain Ä Usenet - Humorek (2:484/40) ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ PL.REC.HUMOR.NAJLEPSZE Ä
Msg : 299 of 305
From : Maciej Mich 2:484/999 28 Apr 99 12:59:27
To : All 28 Apr 99 23:10:29
Subj : Re: BezMozgoWcy - cechy rozpoznawcze [dlugie]
ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ
From: mich@home.bti.pl (Maciej Mich)
Approved: lgrochal@rmf.pl
From: "Michal 'cZaPi' Czapracki"
Newsgroups: pl.misc.samochody
Subject: Re: BezMozgoWcy - cechy rozpoznawcze [dlugie]
Message-ID: <2GWU2.137001.257979@news.tpnet.pl>
Date: Mon, 26 Apr 1999 11:30:02 +0200
Temat: BezMozgoWiec - cechy rozpoznawcze.
Bezmozgowiec sklada sie z ogromnej ilosci elementow o silnie nasyconych
kolorach oraz z dwoch elementow zasadniczych, tj:
- Bezmozgowiec wlasciwy
- Samochod bezmozgowca
Bezmozgowca Zwyczajnego Nagiego dokladnie nie mozna odroznic od osobnikow
gatunku Homo Sapiens, jednak istnieje dosc dokladny wskaznik:
bezmozg(%) = (lysy)*33% + (napakowany/sterydowiec)*44% + (brak szyi)*22%
+ (nie chce zdjac okularow)*12%
Gdzie:
-lysy: wartosc logiczna 0 lub 1
-napakowany/sterydowiec: stopien w zakresie <0;1>, przy czym wartosc 1
przydzielamy tylko w przypadku niezbitego dowodu na sterydowca.
-brak szyi: jak lysy
-nie chce zdjac okularow: {0,0.5,1} 1 przydzielamy, kiedy tluaczy, ze
bez nich czul by sie nagi.
Bezmozgowca Zwyczajnego Ubranego mozna natomaist bez problemow rozpoznac po
nastepujacych parametrach:
- zloto u szyi (lancuch, jak najciezszy)
- ubrany w dres (koniecznie trzy paski, przypadku, gdy mniej lub wiecej,
mamy do czynienia z Amuzgowcus Wulgaris)
- reszta podobnie jak w poprzednim przypadku.
Osobnika z Amuzgowcus Mobilus poznajemy po:
- charakterystycznym odglosie czestotliowsci do 40Hz w 1Hz cyklu.
- predkosci zaleznej od ilosci samochodow probujacych ominac toczaca sie
40kph przeszkode.
- okolo 10 antenkach powtykanych w najrozniejsze miejsca Samochodu
Bezmozgowca
- lewej gornej konczynie spoczywajacej na uszczelce szyby bocznej
- prawej gornej konczynie spoczywajacej na kole kierowniczym w ten
sposob iz bark zaslania twarz osobnika
- spoilerze powierzchni 1-2 merta kwadratowego (na ogol koloru
przeciwnego liczac w barwach CMYK)
- upodobaniach kolorystycznych (kolory: Magenta, Cyan, Bright Green,
Pink, Maroon)
Prosze Szanownych Sluchaczy o zadawanie pytan odnosnie tematu.
Pozdrawiam,
cZaPi
--------------
www.czapi.awe.pl
Odrobine bryczek, opisy oraz
Polski All-In-One Search
--
Ten artykul zostal zaaprobowany tylko i wylacznie na podstawie
kryteriow wymienionych w FAQ grupy pl.rec.humor.najlepsze.
Za tresc odpowiedzialna jest osoba proponujaca umieszczenie
danego artykulu na lamach grupy pl.rec.humor.najlepsze.
--- ifmail v.2.14-tx8.10
* Origin: p.r.h.n. Moderators Inc. (2:484/999@fidonet)
Lam Ä Usenet - Humorek (2:484/40) ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ PL.REC.HUMOR.NAJLEPSZE Ä
Msg : 21 of 93
From : Nina Liedtke 2:484/999 17 Aug 99 22:34:46
To : All 22 Aug 99 04:48:05
Subj : (fwd) Czesc! Jestem tu nowy!
ÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄÄ
najlepsze.
From: nina@priv1.onet.pl (Nina Liedtke)
Approved: lgrochal@rmf.pl
[Daje caly naglowek, bo wart jest tego ;) ]
Date: Sat, 14 Aug 1999 18:34:55 +0200 (CEST)
From: "Bartek Wieko"
Message-ID:
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit
Subject: Czesc! Jestem tu nowy!
Organization: Zaklad Lakiernictwa Prozniowego Daewoo-FSO
X-Mailer: Cinquecento Sporting
X-Complaints: 997
X-Sponsor: Fundacja Batorego
X-Archive: Agent Mulder
XPATronat-Medialny: Radio Ma Ryja *** Please visit our website
http://friko.onet.pl/gd/krobo ***
Newsgroups: pl.news.admin
X-Mail-To-News-Contact: abuse@replay.com
Path:
news.tpnet.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.icm.edu.pl!fu-berlin.de!newsfeed.tli.de!new
sfeed.icl.net!news.itconsult.net!news.replay.com!sewer-output!mail2news
Lines: 45
Xref: news.tpnet.pl pl.news.admin:111479
Czesc jestem tu nowy. Niedawno dostalem modem (bo kompa -
to takie luzackie okreslenie komputeruw - to mam od gwiazdki)
i stwierdzilem, ze bede zondzil na usnecie. Bylem na kilku zajebistych grupach,
ale szybko
okazalo sie, ze nie sa zajebiste. Tylko wyzywaja od spamerow, idiotow i
lamerow (lamer to taki co np. gra tylko w legalnego quake bo nie potrafi
sciagnac sobie kraka na lewa wersja). Lamerstowo to ja jusz mam za soba
poniewaz juz mam modem i napisze wirusa pod makro na worda jak kupie
instrukje (frajer nie jestem i mam lewego skrakowanego bez instrukcji
, a kumple mowia, ze to warez, a ja wymyslilem haslo Warez - Rulez i
bede szefem serwera warezowego).
Tak wiec w zwiazku z opluwaniem mnie na nieprofesjonalnych grupach
zaczne pisywac tutaj. Nie pomyslcie, ze nie lubia mnie gdzie indziej.
Tak naprawde przesladuje mnie tylko jeden debil, ktory podpisuje sie
ciagle *plonk* bo lepszej ksywki nie moze wymyslic, ale ja domyslam
sie ktoto jest i przesle mu mego wirusa pod makro z worda i podkrence
mu tak procka i twardziela (HDD), ze mu sie spali.
Nie mowcie nikomu o tym wirusie bo interesuje sie mnol FBI, ale
ja udaje glupka i ze nic nie wiem, a to takie debile, ze sie nabieraja.
Nie zdziwcie sie jak ten mejl zniknie. Mam dobrego kumpla, ktory duzo
moze na komputerze i on obiecal mi ze ma chody i jak trafia na moj
slad to zakasuje mi tego posta z serferow i napusci na nich CIA bo
ma na nich haka.
Na innych grupach nie rozumieli mego, zargonu technicznego i
nie dyskutowali, ale tutaj widze same fajne chlopaki i bedzie nam sie
fajnie gadalo.
Jak macie jakies problemy i pytania to walcie smialo - ja chetnie
odpowiem np. o wirusie pod makro z worda, ale to pozniej jak dostane
ksiazke lub turolial.
Czytalem tu u was, ze chlopaki maja problemy z z pl.soc.seks.moderowana
Jak chcecie to moge zostac moderatorem bo lubie i takze mam doswiadczenia
z seksem (narazie to sciagalem tylko obrazki, ale jak pokaze dziewczynom
na osiedlu, ze napisalem wirusa pod makro z Worda i jestem adminem
to kazda bedzie mnie pozondala, ale ja bede wybredny i bede umawial sie
tylko z tymi co maja potrafiol skrakowac Linuxa bo to system operacyjny)
Pozdrawiam
Bartlomiej Wieko
PS. Dzienkuje ED-owi za konto bo jeszcze sam nie skrakowlem
jak sie zaklada tak, zeby nie zaplacic bo serwery obsluguje lameriada
i mozna zalozyc sobie konto za darmo i napisze o tym HAW-TO.
Nina
- --
Antonina Liedtke ____________________________ ______ _ ___
____________________ \`.,'/ _____ / |/ <_>__ ___ _
http://akson.sgh.waw.pl/~aliedt/ ____________ /_ _\ ____ / / / _ Y . `/
"You can logoff, but you can never leave" _____ \/ _____ /_/|_/_/_//_\_,_/
--
FAQ i informacje na temat grupy: http://www.rotfl.eu.org/prhn/
--- ifmail v.2.14-tx8.10
* Origin: p.r.h.n. Moderators, Inc. (2:484/999@fidonet)
Best9903 Cytat z pierwszej strony pierwszego numeru tego "czegos":
"Bez systemu Windows 95 twoj komputer bylby zupelnie bezuzytecznym
urzadzeniem. Windows uruchamia wszystkie programy na komputerze i dlatego
nazywany jest systemem operacyjnym."
"Czy zastanawiales sie dlaczego niektorzy potrafia zrobic zeby ich
komputer zachowywal sie jak magiczne urzadzenie? (..) to dzieki Windows
95".
Ja mam W95 i moj komputer zachowuje sie jak magiczne urzadzenie - jak si
cos pochrzani w systemie tylko magia to moze wytlumaczyc...
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
"A na drzewach zamiast lisci
wisiec beda programisci!
A na plotach kolo torow -
glowy administratorow!"
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Oto tekst ktory zostal wyprodukowany przez okienka.
Znalazlem to na pececie:
"nie katalog, nie plik, niewlasciwa sciezka
zrestartuj VxD, rejestr nie plik
odtworzysz nie plik, nie katalog"
PS. Poradzilem wlascicielowi aby poczekal jeszcze troche i wydal tomik
poezji Windows. Niezaleznie od tego w Enterze mozna cos wygrac za takie
teksty, wiec, jak sie domyslam nie jest to objete GPL :-). Trzeba
ewentualne wykorzystanie negocjowac z wlascicielem.
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
> "Dzis robimy cwiczenia. Za trzy minuty wszystkie komputery sie
> zawiesza, a wy sami sprobujecie je podniesc." ;)
Juz slysze ten telefon: "Panie Slawku, jak dlugo jeszcze dziewczyny
maja trzymac komputery w rekach nad glowa ? Zwlaszcza te trzymajace
monitory juz sie zaczynja meczyc..." :)))))))
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Best9902 > Windows maja duzo wspolnego z dinozaurami.
> Ogromniaste, powolne, ni stad ni zowad odchodza w niebyt..--
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
> No wiesz, studia to najlepszy okres w zyciu czlowieka.
:-)
Kawal mi ostatnio kumpela sprzedala:
Umarl student i do piekla poszedl. Belzebub postawil go przed mozliwoscia
wyboru - albo pieklo dla zwyklych ludzi, albo dla studentow. Student
podumal, podumal, wybral dla zwyklych ludzi. Wchodzi - impreza, wodka,
hulanki, swawole. Dolaczyl zwawo. Wieczorem przychodzi Belzebub i wbija mu
gwozdz w tylek. Nastepnego dnia to samo itd. Studentowi to codzienne
wbijanie gwozdzi srednio sie podobalo, wiec zapragnal przeniesc sie do
piekla dla studentow. Wchodzi, a tam to samo - impreza, wodka itp.
Wieczorem Belzebub nie przyszedl, nastepnego dnia rowniez, itd. Student
szczesliwy, zapomnial o diable i bawil sie przez tydzien, miesiac, 56
miesiecy. I nagle pojawil sie diabel. Zza plecow wyciagnal wiadro gwozdzi.
Student przerazony pyta sie, co jest. Diabel z szerokim usmiechem: "Jak to
co? Sesja, student, sesja...".
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
KB> Czy ktos wie co moze oznaczac komunikat
KB> "System zbyt pozno wykryl karte graficzna"
Bloze to niekonczaca sie skarbnica humoru. Wiem, ze to juz bylo pewnie nei
raz, ale ja wlasnie teraz zauwazylem:
"Wcisnij zakoncz aby rozpoczac kontynuowanie."
Qrde balans, trzy sprzeczne terminy. Imho kontynuacja z samej swojej natury
nie moze sie zaczynac, a jedynie trwac, ew. wznowic.
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
> Na podobnej zasadzie plywala ostatnio Godzilla w kinach.
> Nie poruszala konczynami, tylko wciagala wode pyskiem,
> a wypuszczala gdzies tam z tylu...
Naped rozwolnieniowy?
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
W tamtym roku jak jeszcze w 5 wisiala tabliczka z czteroma stopniami
zagrozenia lawinowego to byl dopisany markerem piaty:
"5. Lawiny zapierdalaja pod gore" :-))
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
czy koniecznie musze miec nagrywarke CD zeby nagrac cos na plyte.
nie wystarczy jakis programik?
pomocy
andwasik.@friko.onet.pl
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
"Co robimy przy bankomacie, a boimy sie spytac o to rodzicow"
Chuudy Alen
On:
1. Podjechac
2. Wlozyc karte
3. Wprowadzic PIN
4. Wziac pieniadze, karte i kwitek
5. Odjechac
Ona:
1. Podjechac
2. Poprawdic makijaz
3. Zgasic silnik
4. Wlozyc kluczyki do torebki
5. Wyjsc z samochodu, bo za daleko zaparkowala
6. Znalezc karte w torebce
7. Wlozyc karte do bankomatu
8. Znalezc w torebce karteczke z zapisanym wczesniej PINem
9. Wprowadzic PIN
10. Postudiowac instrukcje
11. Wcisnac Cancel
12. Wprowadzic kod jeszcze raz, prawidlowo
13. Wziac pieniadze
14. Wrocic do samochodu
15. Poprawdic makijaz
16. Znalezc kluczyki
17. Uruchomic silnik
18. Ruszyc
19. Zatrzymac sie
20. Cofnac
21. Wyjsc z samochodu
22. Wrocic do bankomatu i zabrac karte z kwitkiem (?#$%!?)
23. Z powrotem do samochodu
24. Wlozyc karte do portfela
25. Wlozyc kwitek do torebki (^&*%$#$)
26. Zanotowac na karteczce ile sie wzielo i ile zostalo
27. Zwolnic troche miejsca w torebce aby wlozyc portfel do torebki
28. Poprawic makijaz
29. Wrzucic wsteczny bieg
30. Wrzucic jedynke
31. Ruszyc
32. Przejechac 3km
33. Zwolnic reczny ($#$^%!)
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
> Jakie musza byc proporcje skladnikow prochu strzelniczego ? (takiego jakiego
> sie uzywa do produkcji petard)
taki zeby urwalo leb albo chociaz paluchy.
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
>:Pamietaj DOKLADNIE zmielic skladniki prochu - bedzie skuteczniejszy.
>Dziecieciem bedac mieszalem cukier z saletra w mlynku do kawy -
>elektrycznym ...
Mamusia byla mocno zdziwiona ?
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
btw. a propos wiedzy tak zwanego spoleczenstwa w trojce zrobili sonde na
ulicy, pytali ludzi "Co by pan zrobil gdyby w pana rodzinie byl homo
sapiens?" na 12 odpowiedzi, 11 bylo typu:
"ja bym reki nie podal"
"no jakos by trzba bylo z tym zyc, ale w mojej rodzinie to sie nie zdarzy"
ino jeden student wiedzial, o co go pytaja,
i powiedzial, ze w jego rodzinie to wszyscy sa ;->
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
btw. ostanio dostalem maila od jakiegos glaba, ktory mi cale swoje CV,
list motywacyjny i wszystko wyslal. gosciu chcial zostac lebdizajnerem,
ale napisal ze nie ma nalogow, jest kawalerem, i zna DOS, Win 3.11, 95,
98, NT. Oczywiscie napisalemu mu ze sie nie nadaje, i musi miec nalogi,
panne i Linuxa ;->
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
>S> Bede wdzieczny za podanie mi namiarow na strony WWW (PL i English) z
>S> tekstami poswieconemu humorowi zwiaznemu z komputerami.
http://www.microsoft.com/
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
>Akcja sie dzieje w pociagu pospiesznym relacji Gd Gl. - Kolobrzeg.
>
>Siedzi klient w pociagu i co jakis czas gdzies dzwoni uzywajac swojego
>telefonu komorkowego. Co jakis czas telefon sam wydaje sygnal, wtedy gosc
>wyciaga sluchawke, gada i ewentualnie oddzwania.
>Gdzies miedzy Slupskiem a Koszalinem chyba, wpada kobieta i krzyczy do
>goscia:
>"Zawal jeden facet ma !! Panie dzwon pan po pogotowie, na najblizszej
stacji
>beda czekac - szybciej niz przy pomocy kolejowych krotkofalowek...." Na co
>facet odpowiada: "NIE - nie zadzwonie". Kobiecie wychodza oczy na wierzch -
>a kolejny z pasazerow zwraca sie z ponowna prosba do goscia z telefonem, a
>gosc po raz kolejny odmawia pomocy. Podchodzi kolejarz i rowniez prosi o
>skontaktowanie sie z pogotowiem i tez spotyka sie z odmowa. Moja siostra
(bo
>to ona mi te historie opowiedziala) ledwo sie powstrzymywala by nie
zamienic
>sie w wiatrak i zmielic klientowi szczeny.
>Coraz wiecej pojawilo sie pasezerow wokol goscia a typ non-stop odmawial
>zadzwonienia po pomoc. Kiedy kilku facetom nerwy puscily i szykowali sie do
>linczu, przerazony gosc z telefonem wyciagnal plastikowego GSM-a dla dzieci
>pon. 5 roku zycia, tyle ze w pokrowcu od normalnego telefonu komorkowego...
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
> Czy warto zakladac w oknach kraty?
W 95, 98 czy NT ?
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
>Srebrny metalik, albo merc albo chyba raczej BMka, Wislostrada,
>skrzyzowanie z AMrymoncka, WIA 5223.
>Drugi podobno Blekitny metalik Merc, tez tam grasuje.
>Film byl bardzo ciekawy. Wracalem sobie spokojnie do domu, po dlugiej
>(600 KM) trasie z Chopoka wislostrada moim TICO, i wyszlo 1200 km/h i 200
>zlotych.
Moje gratulecje - chyba nie TICO, a jakis MIG, albo Fxx :-)) Dostales za
predkosc, czy za szkody wyrzadzone fala dzwiekowa? :)))
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Bonusikowy Zestawik Dowcipów zas³ana r±czka T³uszcze rozpuszczaj± siê w rondlu. Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, mam migrenê! Lekarz na to: - Migrenê mo¿e mieæ królowa angielska, pani± tylko ³eb nap...dala. |
|  | | | |
|