Name Date Size
Parent Directory
Allegro 08-Sep-2008 08:11 - Najlepsze aukcje w Internecie
Dodaj coś od siebie - kliknij tutaj aby dodać coś od siebie
Bonusik Czterech dresiarzy jedzie swoim odjechanym BMW. W pewnym, niefortunnym
momencie walnął w nich maluch. Wkurzeni dresiarze wysiedli i podchodzą
do malucha, jeden z nich wybił szybę, wyciągnął przez nią kierowcę i mówi:
- No, to teraz Ci wpierdolimy!
- Ależ panowie, to nie jest sprawiedliwe, ja tu jestem
sam - słaby, mały, a was jest czterech...
Dresiarze odwrócili się by omówić sytuację i po chwili
odwracają się i jeden z nich mówi:
- No dobra, to Łysy i Gruby są z tobą...
Spotyka się dwóch dresiarzy:
- Ty jaki masz zajebisty zegarek!
- Dzięki, prezent od siostry.
- Ale ty nie masz siostry!
- No nie mam, ale tak jest napisane na zegarku.
Do grupy młodych mężczyzn w dresach podchodzi konduktor:
- Bilety do kontroli.
- Spierdalaj! - krzyczą dresiarze. Kontroler rezygnuje
i podchodzi do starszego pana:
- Proszę o bilet do kontroli.
- Nie słyszał pan, co koledzy powiedzieli?
Facet podchodzi do dziewczyny siedzącej przy stoliku w knajpie.
- Masz ochotę na chwilę magii ze mną?
Ona zaciekawiona:
- Magii?
- Tak, idziemy do mnie, wsiadasz na mnie, pieprzymy się, a potem znikasz
Sala operacyjna, pacjent leży na leżance, podchodzi anestezjolog. Dzień
dobry, dzisiaj ma pan operację, będę pana usypiał, ale mam jeszcze jedno
pytanie. Czy leczy się pan w naszym szpitalu prywatnie,czy na kasę chorych?
Pacjent na to: Na kasę chorych.
Anastezjolog: Acha, no to: aaaaa... kotki dwa....
Osiemnastoletnia dziewczyna przyszła do swojej matki i mówi jej, ze okres
jej się spóźnia o dwa miesąące. Przerażona matka pobiegła do apteki po test
ciążowy, i po chwili wiadome jest ze dziewczyna jest w ciąży.
Zdenerwowana matka krzyczy:
- Co za świnia Ci to zrobiła. Musisz mi powiedzieć, chce go poznać.
Więc dziewczyna pobiegła do pokoju i zadzwoniła do znajomego. Po pół godzinie
pod dom zajeżdża nowiutkie Ferrari, z którego wysiada przystojny, elegancko
ubrany gość w średnim wieku. Wszyscy siadają przy stole i gość mówi:
- Wasza córka mi powiedziała, o co chodzi, ja jednak niestety, ze względu na
moją rodzinę, nie mogę się z nią ożenić. Jednak zapewniam Was, ze nie chcę
się migać od odpowiedzialności, więc jeżeli urodzi się córka to zapisze jej
3 sklepy i milion dolarów. Jeżeli to będzie syn to dostanie 2 fabryki i milion
dolarów. A gdy urodzią się bliźniaki to dostaną 5 milionów dolarów.
Jednak jeżeli Wasza córka poroni... W tym momencie wtrąca się ojciec,
który od samego początku nie odezwał się słowem:
- To przelecisz ją jeszcze raz.
|




|